piątek, 14 kwietnia 2017

PROMOCJA ROSSMANN 2017, CO WARTO KUPIĆ? | KOSMETYKI DO MAKIJAŻU TWARZY

Nadszedł kwiecień, a co za tym idzie nadeszła także wiosna. Wiosna mi i wielu innym kobietom kojarzy się ze zmianami. Zmianami nie tylko pogodowymi, ale także tych w wizerunku. Z pomocą zmierza nam Rosssmann, który oferuje promocję -49% na kosmetyki do makijażu. Ba! Tym razem będzie to nawet -55% przy zakupie co najmniej 3 produktów. Promocja zaczyna się już od czwartku 20.04 i tym razem zmieni formę. Nie będzie trwała już 3 tygodnie, tym razem będzie to 8 dni promocji, podczas której wszystkie produkty do makijażu będą sporo przecenione. Ja już szykuję swoją zakupową listę, a Wam zamierzam w tym pomóc. Zachęcam do lektury, dzisiaj pokażę Wam faworytów w kategorii makijażu twarzy!






Pierwsza kategoria cieszy się zdecydowanie największą popularnością i to o niej będę dziś pisać.. Mowa tutaj o kosmetykach do makijażu twarzy.



1. Mój totalny must have i ulubieniec - Bourjois 123 perfect w odcieniu 51.




Nie jestem w stanie stwierdzić ile opakowań tego cudeńka zużyłam. Na pewno już więcej niż trzy :) Samo to świadczy o tym, że jest to produkt, który szczerze mogę polecić bo nie używam go od tygodnia, a od ponad roku.
Krycie ma całkiem fajne, minimalnie mniejsze od Revlon Colorstay. Ma fajną, żółtą kolorystykę i przyjemne, półmatowe wykończenie.
Jedynym minusem może być wąska gama odcieni i to, że minimalnie oksyduje na twarzy. Mimo wszystko polecam Wam ten produkt.


2. Podkłady Rimmel Wake me up i Bourjois Healthy Mix.

Te podkłady mają minimalnie mniejsze krycie od swojego poprzednika, jednak nadal określiłabym je jako średnie. Brak mojego autorskiego zdjęcia tych produktów świadczy o tym, że muszą być u mnie lubiane, bo wykończyłam je bardzo szybko.
Obydwa pięknie rozświetlają cerę i nie wysuszają skóry.


3. Puder RImmel Stay Matte.



Jestem pewna, że tego produktu nie trzeba przedstawiać nikomu. Fenomenalny, tani, łatwo dostępny. Jego odcienie i konsystencja (pomijając transparentny) są porównywalne do pudru MAC Studio FIx. Wydaje mi się, że samo to sprawia, że warto go wypróbować. Ja muszę kupić n-te opakowanie, bo to, które posiadam już jest zdewastowane i wykończone.




4. Manhattan soft mat loose powder.

Odkąd znamy sposób najpopularniejszych makijażystów na trwalszy makijaż, czyli baking, chętniej testujemy pudry w wersji szybkiej. W Rossmannie wciąż mamy niewielki wybór z tej kategorii. Testowałam zarówno ten od Bourjois, który moim zdaniem nie jest warty swojej ceny; ten od Wibo, który kupuje zawsze "awaryjnie", by mieć zapas od promocji do promocji jak typowa cebula. O dziwo, tańszy kandydat sprawdza się dużo lepiej od sześciokrotnie droższego brata. Jeśli nie miałyście okazji wypróbować go do tej pory to polecam teraz, w trakcie promocji .Jego cena wyniesie wtedy około 5zł :)
Wracając do pudru z firmy Manhattan - ogromny, bardzo wydajny. Poza tym robi to, co ma robić, czyli matuje, utrwala i wykańcza nasz makijaż. W tym roku kupię co najmniej dwa egzemplarze.




5. Eveline korektor kryjąco-rozświetlający
Tani, z fajnym kryciem i bardzo jasnymi odcieniami. Jeśli nie macie ogromnych, sinych cieni pod oczami to ten korektor na pewno przypadnie Wam do gustu.




6. Bazy pod makijaż Bielenda i Rimmel


Ta różowa z bielendy jest genialna i kosztuje śmiesznie mało. Fajną alternatywą są też wszystkie bazy firmy Rimmel.








7. Roświetlacze Gold i Siver od Lovely.


Myślę, że przy nich nie trzeba się rozpisywać, wystarczającą recenzją jest ich popularność. Ja na pewno na promocji zakupie oba warianty.




A Wy na co skusicie się tym razem? Być może macie jakieś fajne produkty do polecenia? Dajcie znać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.