sobota, 12 maja 2018

Zmiany na Instagramie? Czy to koniec Musical.ly? | Maj 2018



Zmiany, zmiany, zmiany....

Wprowadzane stosunkowo często zmiany na Instagramie wzbudzają kontrowersje na całym świecie. Rzesze zwolenników i przeciwników nowych rozwiązań ścierają się każdego dnia. W końcu z czasem każdy z nas (użytkowników popularnego serwisu) musi podporządkować się osobom odpowiedzialnym za wygląd aplikacji. Publiczne wyrażanie niezadowolenia nie jest w stanie zatrzymać pewnych procesów - decyzje podejmowane są dużo wcześniej, na najwyższych szczeblach, a o planowanych zmianach możemy dowiedzieć się jedynie dzięki przeciekom, które ujawniają to jakie funkcje są testowane na wybranej grupie użytkowników.





Przecieki z ostatnich dni

Parę dni temu do sieci przedostała się wiadomość, że Instagram testuje po raz kolejny nowe rozwiązania. Użytkownicy Spotify i GoPro App otrzymali możliwość dzielenia się ze swoimi obserwatorami informacjami pochodzącymi z tych aplikacji. Jeżeli wiecie do czego służą te aplikacje to możecie wyobrazić sobie w jakie rejony próbuje uderzyć Instagram
Zrzut ekranu jednej z osób (Jane Machun Wong), na których aplikacja testuje nowe rozwiązania, pokazuje w którą stronę zmierza całe zamieszanie. 
Ale czy faktycznie jest to zapowiedź jakiś większych zmian? A może po prostu wybryk internetowych trolli?




Chcą zagarnąć wszystko?

I tutaj kluczowe nie jest wykorzystywanie przez Instagrama tych konkretnych aplikacji, ale wykorzystywanie konkretnych możliwości. W tym konkretnym przypadku chodzi tutaj o funkcje dotyczące dzielenia się muzyką i tworzenia krótkich filmików z podkładem), co może zapowiadać rzucenie wyzwania potężnemu i niezwykle popularnemu, szczególnie wśród najmłodszych odbiorców Musical.ly.

No właśnie - rodzi się tutaj pytanie - czy Imperium Zuckerberga (Facebook, Messenger, WhatsApp)  planuje zrobienie z Musical.ly tego samego co zrobili (a może wcale tego się nie spodziewali xd) ze Snapchatem?




Czy Instagram 'zesnapuje?' Musical.ly?

Według mnie - możemy się tego spodziewać w każdej chwili. Pamiętam dobrze ideał swój   kiedy wprowadzono Instastories, początkowo wielu wydawało się (również mi), że jest przepełnione błędami i daleko mu do poziomu i możliwości Snapa. Z czasem (krótkim) okazało się, że to Instastories zbiera coraz większą grupę fanów, przy jednocześnie niezbyt udanych aktualizacjach Snapchata - doprowadziło to do rzeczywistego zmarginalizowania roli tej aplikacji, czyli czegoś podobnego co Facebook zrobił z Naszą Klasą (jest tu ktoś kto pamięta tę masową ucieczkę z NK na Fejsa? Noo właśnie!). Dzisiaj już mało kto mówi o Snapie. Właściwie wszystkiego jego funkcje zostały przejęte przez Instastories. Podobny los może spotkać (stety, niestety) Musical.ly. Posiadając olbrzymie wpływy grupa Facebooka ma wszelkie możliwości żeby wprowadzając na rynek podobny 'towar' odebrać konkurencji prawo głosu, a niejako efektem ''ubocznym'' - odebrać im prawie wszystkich czynnych użytkowników.



Facebook "niszczy" wszystko?

No właśnie - czy czeka nas w niedalekiej przyszłości monopol jednej firmy, która poprzez wprowadzanie ''nowych'', a w rzeczywistości kopiowanych od konkurencji rozwiązań będzie sprowadzała niezależnych twórców aplikacji do roli testerów rozwiązań i nowych trendów? Będąc takim ogromnym przedsiębiorstwem, o tak olbrzymim oddziaływaniu, z pewnością ma to w zasięgu ręki. 
Według mnie ten czarny scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Ale zobaczymy co przyniesie przyszłość.

Kamil



Źródła:
https://twitter.com/wongmjane/status/991937615850082304
https://techcrunch.com/2018/05/07/instagram-music/
https://www.digitalmusicnews.com/2018/05/08/instagram-music-plans/



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.