piątek, 5 kwietnia 2019

-55% Rossmann kwiecień 2019 | Kiedy start promocji, co warto kupić?

Ulubiona kobieca promocja w Rossmannie nadchodzi wielkimi krokami! Drogeria rozpieszcza nas nią dwa razy do roku - wiosną i jesienią. Chociaż większość oferowanych przez Rossmann kosmetyków możemy dostać w sieci taniej, to i tak promocja cieszy się ogromnym zainteresowaniem klientów. Sama zresztą zawsze uzupełniam zapasy podczas jej trwania - ciężko w końcu trafić z kolorem nowej pomadki czy podkładu, który chcemy kupić po raz pierwszy. Jeśli chcecie poznać daty tegorocznej promocji i moje sprawdzone produkty to zapraszam do dalszej części wpisu.


Kiedy rozpocznie się promocja? 

Fejsbukowe grupy beauty podają termin 16 kwietnia jako rozpoczęcie promocji dla najaktywniejszych klubowiczek. Nie wiem jednak na jakiej zasadzie udostępniany jest wcześniejszy dostęp do zniżki, ponieważ było to w zeszłych sezonach chyba rozdawane losowo. Pojawiała się taka możliwość zarówno u dziewczyn które wydały kilkanaście złotych i takich, które zostawiły w drogerii kilka wypłat. 
Jeśli chodzi o przeciętnego zjadacza chleba - promocja ma rozpocząć się 19 kwietnia i potrwać około 10 dni. Prawdopodobnie niedługo pojawi się informacja w Kwietniowym magazynie Skarb. 

Co na pewno kupię? 

- must have w mojej kosmetyczce to korektor od Lovely. Ma bardzo jasne odcienie i świetne krycie. Dodatkowo jest niedrogi, bo bez promocji kosztuje około 12 złotych. 

- podkład Eveline HD Liquid Control w odcieniu 15. Ten podkład ma formułę mocno przypominającą jego brata bliźniaka od Catrice. Kryje równie pięknie, jednak jest znacznie mniej szkodliwy dla cery, ponieważ mimo regularnego używania nie spotkałam wysypu na mojej skórze. Ostatnio co prawda poznałam nowy podkład, który póki co sprawuje się genialnie (Bell Liquid Powder) jednak jest on dostępny tylko w Hebe. Szkoda, choć i tak jest on w naprawdę przyzwoitej cenie, na dzień dzisiejszy jest to około 18zł w promocji. 

- baza pod makijaż minimalizująca widoczność porów od Maybelline. Podobno zamiennik droższej siostry od Benefitu :), nie wiem, nie testowałam, bo mój studencki budżet woli raczej równie dobre, a tańsze rozwiązania. Podobno jest też wersja nawilżająca i zastanawiam się nad kupnem, bo pod cięższe podkłady przydałoby mi się coś takiego. 

- żółty tusz do rzęs od Lovely. Taniej kupić dobrego tuszu chyba się już nie da :) Obecnie nie mam go w swojej kolekcji bo zdążył się skończyć, ale na promocji na pewno kupię dwie sztuki. 

- pomada do brwi Wibo, odcień Blonde. Nie lubię przepłacać. Nigdy nie miałam najsłynniejszej pomady do brwi od ABH, ale ta z Rossmanna odpowiada mi na tyle, że nie potrzebuję testować kilkukrotnie droższej. Na plus to, że powstał teraz nowy odcień Light Blonde, który świetnie sprawdzi się dla jasnych blondynek. 

- pudry od Wibo, szczególnie bananowy. Co prawda mają jedną zasadniczą wadę - niesamowicie szybko się kończą! Wszystkie inne pudry sypkie zostają w mojej kosmetyczce na długo, a te znikają w okamgnieniu. 

- odżywka do rzęs Eveline w zielonym opakowaniu. Pięknie wydłuża rzęsy, uwielbiam nakładać ją przed wytuszowaniem. Obecnie nie mam jej w swojej toaletce, ale tęsknię! :D

- pomadki Superstay Matte Ink, kocham je! Mam już kilka kolorów u siebie. Jedne sprawdzają się lepiej, inne nieco gorzej. Mam wrażenie, że odcienie różnią się pomiędzy sobą formułą. Mimo wszystko większość z nich sprawdza się super i co najważniejsze dla mnie - wytrzymują bez poprawek cały dzień. 

To chyba wszystko! Pozytywnie się zaskoczyłam, bo obawiałam się, że wypiszę tu więcej rzeczy. Prawdopodobnie i tak coś wpadnie mi do koszyka spontanicznie, ale to zawsze ciężko przewidzieć.
A Wy dziewczyny, jakie macie plany zakupowe? 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.